Kliknij tutaj --> 🍆 upadłość konsumencka a mieszkanie własnościowe

Warto także pamiętać, że upadłość konsumencka często stanowi jedyne rozwiązanie, pozwalające choremu na odzyskanie kontroli nad własnymi finansami. Ponadto istotnym jest aby skonsultować swoją sprawę ze specjalistami , którzy wskażą m.in. jak dokładnie wygląda ogłoszenie upadłości przez osobę chorą na depresję oraz Upadłość konsumencka = utrata mieszkania. Osoba zgłaszająca upadłość konsumencką traci prawo do , którego jest właścicielem. Jeśli w skład masy upadłości wchodzi lokal mieszkalny albo dom jednorodzinny, w którym zamieszkuje upadły, syndyk sprzeda go w drodze licytacji a z sumy uzyskanej z jego sprzedaży wydziela się Upadłość konsumencka a upadłość prowadzona na zasadach ogólnych Sprzedaż nieruchomości przez syndyka w postępowaniu upadłościowym wywołuje takie same skutki, jak sprzedaż w Upadłość konsumencka zmieniła się po marcu 2020 roku. okres od roku do dwóch lat. Kwotę tę wydziela się funduszu masy upadłości i za nią dłużnik może wynajmować mieszkanie dla Upadłość konsumencka została przewidziana w polskim prawodawstwie jako rozwiązanie dla tych konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej), którzy nie są w stanie poradzić sobie ze spłatą zobowiązań finansowych wobec wierzycieli. W toku postępowania upadłościowego sąd ustala realny plan spłaty Meilleur Application De Rencontre Pour Iphone. Rozwodzący się małżonkowie, toczą niekiedy prawdziwą „wojnę domową”. Przedmiotem takiej wojny często bywa spółdzielcze prawo do lokalu. Mieszkanie spółdzielcze może w czasie małżeństwa należeć do jednego lub do obojga małżonków. Jeśli małżonkowie mają rozdzielność majątkową, to spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego przypada tylko temu małżonkowi, który je zakupił. Wchodzi ono w skład majątku osobistego małżonka. W przypadku rozwodu będzie nadal należeć do tego małżonka. Co ważne, nie będzie zobowiązany do rozliczenia się ze współmałżonkiem. I tu nie pojawia się problem podziału przypadku, kiedy małżonkowie nie zawierali intercyzy i łączy ich wspólność majątkowa, kupione po ślubie spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego wchodzi do ich wspólnego majątku. Po rozwodzie spółdzielcze mieszkanie przypada jednemu z małżonków. Decyzję o tym, kto otrzyma mieszkanie podejmują: małżonkowie dzieląc majątek wspólny, sąd w razie sporu między ustaniu małżeństwa na skutek rozwodu małżonkowie muszą dopełnić formalności w spółdzielni mieszkaniowej wskazując, któremu z nich przypadło to prawo. Rozwiedzeni małżonkowie mają na to rokZobacz: Rozwód i separacja a kwestie dziedziczenia Sprawy o podział majątku toczą się niekiedy bardzo długo. Wymagany roczny termin może nie wystarczyć na dopełnienie formalności. W takim przypadku małżonkowie powinni przedstawić w spółdzielni mieszkaniowej dowód wszczęcia postępowania o podział prawa do spółdzielczego mieszkanie otrzyma małżonek, który do tej pory nie był członkiem spółdzielni, musi złożyć deklarację członkowską w spółdzielni w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym przypadło mu prawo do w ciągu 2 lat od rozwodu nie zostanie to uregulowane, spółdzielnia może wygasić prawo do orzekając o ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, w skład której wchodzi spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, nakazuje jednemu z małżonków wydanie lokalu i orzeka o prawie tej osoby do otrzymania lokalu socjalnego lub o braku takiego prawa. Małżonek, któremu nie przyznano takiego prawa, ma obowiązek wydać serwis: Rozwody Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie. Miło mi Państwa powitać ponownie – po urlopie, a następnie dopięciu wielu istotnych kwestii związanych z finalizacją postępowania upadłościowego pewnego dużego przedsiębiorstwa. W ostatnim czasie otrzymałem ogromną liczbę zapytań dotyczących przeróżnych kwestii związanych z możliwością starania się o upadłość konsumencką – od krótkich, do bardzo szczegółowych. Z uwagi na ich ilość nie jest niestety możliwe, bym odpowiadał indywidualnie na każde z nich. Nadto wiele z Państwa maili zawiera długie opisy konkretnych sytuacji z prośbą o odpowiedzi na bardzo szczegółowe pytania. Chciałbym zaznaczyć, że nie mogę i nie podejmuję się udzielać w ten sposób Państwu porad prawnych. Sytuacja każdego z Was jest unikalna i wymaga dokładnego poznania przed podjęciem jakichkolwiek decyzji co do dalszych działań. Nie podejmuję się ocenić Państwa sytuacji jedynie na podstawie komentarza, bądź maila – nie znając dokumentów oraz wielu kwestii, które mogą być istotne dla danego przypadku i wymagałyby osobistego spotkania oraz dłuższej rozmowy. Byłoby to z mojej strony nieodpowiedzialne. Z tych samych przyczyn nie planuję udostępniać na blogu szablonów wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie ma bowiem dwóch identycznych wniosków, a źle napisany wniosek może przynieść więcej szkody niż pożytku. Ponieważ jednak wiele z poruszanych wątpliwości powtarza się, postanowiłem przygotować krótkie FAQ (ang. „frequently asked questions” – najczęściej zadawanie pytania) dotyczące upadłości konsumenckiej. Proszę je traktować jedynie jako wskazówki. Po pierwsze, starałem się zachować zwięzłość i czytelność każdej odpowiedzi, a także uniknąć „żargonu” prawniczego. Po drugie, niestety ustawa jest bardzo szczegółowa i od prawie każdej zasady generalnej przewidziane są jakieś wyjątki. Szczegółowe opisywanie tychże sprawiłoby, że odpowiedzi stałyby się kompletnie nieczytelne – a nie o to w tym przypadku chodzi. Poniżej znajdziecie Państwo odpowiedzi na najczęściej padające pytania. *** Pytanie: Mam dług wynikający z [tu wstaw dowolne źródło długu – kredyt, pożyczka itp. ]. Czy mogę starać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej? Odpowiedź: Tak, jeżeli dług nie został zaciągnięty umyślnie w złej wierze (tj. z zamiarem uniknięcia jego spłaty) lub w sposób skrajnie bezmyślny (np. przez osobę już zadłużoną ponad swoje finansowe możliwości). Każdy przypadek sąd będzie oceniał indywidualnie, natomiast źródło długu generalnie nie ma znaczenia dla możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Wyjątek stanowią określone kategorie długów, które nigdy nie podlegają umorzeniu. Należą do nich: alimenty zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci orzeczone przez sąd kary grzywny orzeczone przez sąd zobowiązania do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nawiązki lub świadczenia pieniężne orzeczone przez sąd w sprawach karnych zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem długi, których upadły umyślnie nie ujawnił we wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu *** Pytanie: Nie mam żadnego majątku, który syndyk mógłby spieniężyć. Czy mogę starać się o upadłość konsumencką? Odpowiedź: Tak. Brak majątku nie stanowi przeszkody w ogłoszeniu upadłości. *** Pytanie: Czy fakt posiadania przeze mnie majątku zwiększa moje szanse na ogłoszenie upadłości konsumenckiej? Odpowiedź: Raczej nie. Teoretycznie fakt posiadania lub braku majątku nie powinien mieć żadnego znaczenia. W praktyce w pewnym okresie pojawiła się tendencja sądów do swoistego „faworyzowania” dłużników posiadających jeszcze majątek, który pozwoliłby choćby na pokrycie kosztów postępowania. Jednak w ostatnim czasie tendencja ta zanika. *** Pytanie: Nie pracuję i nie osiągam żadnych dochodów. Nie będę w stanie realizować żadnego planu spłaty, tj. spłacać żadnych kwot w toku postępowania. Czy mogę starać się o upadłość konsumencką? Odpowiedź: Tak. Zasadniczym celem upadłości konsumenckiej jest umorzenie ciążących zobowiązań, nawet jeżeli dłużnik nie jest w stanie ich spłacić. *** Pytanie: Nie posiadam żadnych środków na koszty postępowania. Czy mogę starać się o upadłość konsumencką? Odpowiedź: Tak. Koszty te zostaną pokryte przez Skarb Państwa. *** Pytanie: Prowadziłem wcześniej działalność gospodarczą. Działalność zakończyłem i wyrejestrowałem, ale pozostały długi, które wciąż mnie obciążają. Czy mogę starać się o upadłość konsumencką? Czy długi z czasów działalności będą podlegały umorzeniu w toku upadłości konsumenckiej? Odpowiedź: Tak, te długi również podlegają umorzeniu w toku postępowania w przedmiocie upadłości konsumenckiej. Natomiast sytuacja z ogłoszeniem upadłości jest bardziej skomplikowana. Po pierwsze, od wyrejestrowania działalności musi upłynąć rok czasu. Po drugie, sąd może (ale nie musi) odmówić ogłoszenia upadłości osobie, która wcześniej powinna ogłosić upadłość jako przedsiębiorca, ale nie zrobiła tego. Po trzecie jednak, nawet w przypadku niedopełnienia tego obowiązku sąd powinien ogłosić upadłość, jeżeli przemawiają za tym wyjątkowe okoliczności sprawy, np. zły stan zdrowia, bądź podeszły wiek dłużnika (określa się to mianem „względów słuszności” i „względów humanitarnych”). Sad będzie indywidualnie oceniał każdą sytuację osoby, która składa wniosek. Zawsze warto zatem złożyć wniosek i „powalczyć” o ogłoszenie upadłości. *** Pytanie: Z czasów prowadzenia działalności gospodarczej pozostały mi długi wobec Urzędu Skarbowego i ZUS. Czy te długi będą podlegały umorzeniu w toku upadłości konsumenckiej? Odpowiedź: Tak, te długi również podlegają umorzeniu w toku postępowania w przedmiocie upadłości konsumenckiej. *** Pytanie: Chciałbym/chciałabym starać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, ale co stanie się z majątkiem mojego małżonka i naszym majątkiem wspólnym? Odpowiedź: Gdy jeden z małżonków ogłasza upadłość konsumencką, majątek wspólny wchodzi w całości do masy upadłości i będzie sprzedany na pokrycie długów. Podobnie wygląda sytuacja z majątkiem osobistym małżonka, który ogłosił upadłość. Natomiast majątek osobisty drugiego małżonka pozostaje nietknięty. Do masy upadłości – co do zasady – nie wchodzą przedmioty służące wyłącznie małżonkowi upadłego do prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej, choćby były elementem majątku wspólnego. Ogłoszenie upadłości anuluje też niejako skutki: ustanowienia rozdzielności majątkowej na podstawie orzeczenia sądu wystąpienia rozdzielności majątkowej z mocy prawa w wyniku rozwodu, separacji albo ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków ustanowienia rozdzielności majątkowej bądź ograniczenie wspólności majątkowej poprzez umowę majątkową chyba że postępowania skutkujące powyższymi skutkami zostały rozpoczęte co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. *** Pytanie: Mamy z małżonkiem rozdzielność majątkową/wraz z partnerem nie żyjemy w związku małżeńskim i każde z nas jest właścicielem połowy udziału w nieruchomości. Co przypadku ogłoszenia upadłości jednego z nas? Odpowiedź: Sprzedaży przez syndyka będzie podlegał tylko udział we współwłasności osoby, która ogłosiła upadłość. Z przyczyn oczywistych udział ten będzie syndykowi trudno sprzedać komuś innemu, niż drugi współwłaściciel. *** Pytanie: Toczy się wobec mnie egzekucja komornicza. Komornik zajął całość / część mojego majątku. Czy jest to przeszkodą do ogłoszenia upadłości konsumenckiej? Odpowiedź: Nie. Wszelkie działania komornika podlegają wstrzymaniu z dniem ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Po ogłoszeniu upadłości komornik wyda syndykowi cały majątek, którego nie zdążył spieniężyć oraz całość kwot pieniężnych, których nie zdążył przekazać wierzycielom. *** Pytanie: Posiadam długi, których nie jestem w stanie spłacać, ale wciąż pracuję i zarabiam. Czy będę mógł to dalej robić po ogłoszeniu upadłości? Odpowiedź: Jak najbardziej. Jednakże w pierwszym okresie postępowania, do czasu sprzedaży majątku i rozdzielenia pieniędzy pomiędzy wierzycieli część wynagrodzenia będzie zabierana przez syndyka. Syndyk zastawi jedynie wynagrodzenie za pracę w części takiej jak niepodlegające zajęciu przez komornika. Obecnie jest to kwota ok. – zł miesięcznie. Po sprzedaży przez syndyka majątku dłużnik będzie znów otrzymywał całość swoich poborów, ale osiąganie dochodów będzie zapewne argumentem, by ustalić plan spłaty niespłaconej części długów. Oznacza to, że określona część dochodów będzie musiała być przeznaczana na comiesięczne spłaty długów przez okres max. 4,5 roku. Na dziś to wszystko. Zdaję sobie jednak sprawę, że powyższa lista nie jest kompletna, zatem nie wykluczam w przyszłości drugiej części tego artykułu. Otagowane jako: bankructwo, plan spłaty, umorzenie długów, upadłość konsumencka, wniosek o ogłoszenie upadłości W czym mogę Ci pomóc? Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie. Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu. Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca. Statystyki jasno dowodzą, że tzw. upadłość konsumencka zyskuje co raz większą popularność, stając się istotną metodą oddłużenia osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Pomimo tego, że tego rodzaju postępowanie toczy się w ramach reguł określonych przez Prawo upadłościowe, istnieją spore różnice pomiędzy „tradycyjną” upadłością przedsiębiorców, a analogicznymi rozwiązaniami stosowanymi wobec konsumentów. Jedną z najważniejszych odmienności są kwestie związane z zapewnieniem mieszkania upadłemu. Jasne jest, że dom, czy lokal mieszkalny przeważnie stanowią najważniejszy składnik majątku osoby fizycznej, a tym samym są przedmiotem, który wręcz idealnie nadaje się do pokrycia wierzytelności. Z resztą reguła ta sprawdza się właściwie w każdym przypadku przymusowej egzekucji należności. Jednak zastosowanie tego rodzaju rozwiązania otwiera problem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych upadłego – warto pamiętać, że w tym obszarze przysługują mu ważne uprawnienia. Pieniądze na mieszkanie dla upadłego Ustawodawca w Prawie upadłościowym stworzył mechanizm, na mocy którego upadły będący osobą fizyczną może uzyskać gotówkę konieczną do opłacenia czynszu najmu mieszkania. Jednak, aby móc skorzystać z tego rodzaju ułatwień, konieczne jest spełnienie ściśle określonych warunków. Przede wszystkim mieszkanie lub dom jednorodzinny, w którym zamieszkuje upadły musi wejść do masy upadłości. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji upadły właściwie traci możliwość korzystania z takiej nieruchomości, co z kolei otwiera problem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych zarówno samego upadłego, jak i osób pozostających na jego utrzymaniu. W przypadku, gdy potrzeby te nie mogą zostać zaspokojone w inny sposób – np. poprzez przeprowadzkę do innego lokum będącego własnością upadłego – przysługuje mu prawo do uzyskania sumy pokrywającej koszty wynajmu stosownej nieruchomości. W takich okolicznościach odpowiednią kwotę wydziela się z sumy, jaką uzyskano ze sprzedaży lokalu lub domu zajmowanego przez upadłego. Jednocześnie ustawodawca określił możliwą wysokość takiego wsparcia oraz czas, przez który może być ono udzielne. W pierwszym zakresie Prawo upadłościowe stanowi, że kwota ta ma odpowiadać „przeciętnemu czynszowi” najmu w danej lub sąsiedniej miejscowości. To z kolei oznacza, że jej określenie wymaga zbadania rynku najmu w okolicy dotychczasowego miejsca zamieszkania upadłego i wyciągnięcie średniej opłat za najem lokalu odpowiadającego potrzebom upadłego. Jednocześnie upadły konsument nie powinien wzbogacić się na omawianym tu rozwiązaniu, stąd szacunki sądu zawsze powinny odnosić się do jego dotychczasowej stopy życiowej, ilości osób pozostałych na jego utrzymaniu, czy możliwości zarobkowych. Wsparcie na wynajem mieszkania może zostać przyznane na okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy. W każdym razie – zwłaszcza w przypadku upadłych konsumentów utrzymujących rodzinę – może okazać się, że z masy upadłości zostanie wydzielona spora kwota na pokrycie jego potrzeb mieszkaniowych. W każdym razie przedmiotowej pomocy sąd nie przyznaje z urzędu – konieczne jest złożenie stosownego wniosku. Wsparcie jedynie na wniosek Upadły konsument składa wniosek o udzielenie pomocy na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych do sędziego komisarza. Jasne jest, że tego rodzaju wniosek musi spełniać wszystkie wymagania przewidziane dla pisma procesowego, a więc zwłaszcza oznaczenie wnioskodawcy oraz sądu, sygnaturę akt danej sprawy, żądanie wraz z uzasadnieniem, podpis oraz stosowne załączniki. Warto podkreślić, że upadły musi jasno wskazać wnioskowaną kwotę miesięcznego wsparcia oraz czas trwania, na jaki ubiega się o jej udzielenie. Przedmiotowy wniosek musi zostać stosownie umotywowany – zarówno co do samej zasadności wydzielenia kwoty na pokrycie kosztów najmu, jak i jej wysokości i długości wypłacania. W pierwszym przypadku trzeba udowodnić, że upadły nie ma innej możliwości zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych, a więc po prostu – mówiąc kolokwialnie – „nie ma gdzie się podziać”. Dalej należy przedstawić sądowi argumenty wskazujące na zasadność ubiegania się o dana kwotę, przywołując przeciętne ceny najmu lokalu o określonej powierzchni. Warto przykładowe oferty dołączyć, jako załączniku do wniosku, co ułatwi sądowi kontrolę zasadności żądania. Upadły musi także odnieść się do swoich możliwości zarobkowych oraz przewidywanej długości trwania postępowania upadłościowego oraz prawdopodobnego czasu trwania realizacji planu spłaty. Rozważania na temat tego, czy wkład spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego wchodzi w skład masy upadłościowej i w rezultacie podlega spieniężeniu przez syndyka, rozpocząć należy od analizy art. 491(11) ust. 1 prawa upadłościowego. Zgodnie z jego brzmieniem – wątpliwości, co do tego, które przedmioty należące do upadłego wchodzą w skład masy upadłości podlegają rozstrzygnięciu przez sędziego-komisarza na wniosek syndyka lub upadłego. Art. 63 ust. 1 pkt. 1 prawa upadłościowego stanowi natomiast, że do masy upadłości nie wchodzi mienie, które jest wyłączone od egzekucji według przepisów ustawy – kodeks postępowania cywilnego. Treść art. 831 § 1 pkt. 3 kodeksu postępowania cywilnego wskazuje, że egzekucji nie podlegają prawa, które są niezbywalne, chyba że możność ich zbycia została wyłączona umową, a przedmiot świadczenia nadaje się do egzekucji albo wykonanie prawa można powierzyć komu innemu. Natomiast artykuł 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi, że spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji. Wątpliwości może budzić art. 27 § 3 ustawy prawo spółdzielcze. Zgodnie z którym, jeżeli egzekucja z innego majątku członka okaże się bezskuteczna, a przepis szczególny nie stanowi inaczej, wierzyciel członka może skierować egzekucję do wniesionych przez członka wkładów. W takiej sytuacji roszczenie członka o zwrot wkładów lub ich równowartość staje się wymagalne po upływie 6 miesięcy od dnia zajęcia wkładów, chyba że wymagalność tego roszczenia powstała wcześniej na podstawie innych przepisów. Podstawowym warunkiem zaktualizowania się omawianej instytucji jest wystąpienie bezskuteczności egzekucji. Jednakże art. 27 § 3 nie znajdzie zastosowania w stosunku do wkładów mieszkaniowych w spółdzielni mieszkaniowej. Takiej kwalifikacji sprzeciwia się wcześniej wspomniany przepis szczególny, a mianowicie art. 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest bowiem niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji, dlatego też w związku z przytoczonym przepisem, wierzyciel nie może również skierować egzekucji do wkładu mieszkaniowego członka. Pogląd ten jest uprawniony, gdyż art. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych prezentuje zasadę związania spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego z członkostwem w spółdzielni. Art. 153 § 1 ustawy prawo spółdzielcze wskazuje obowiązek zwrotu wkładu pieniężnego w wypadku ustania członkostwa. Uznać należy, że syndyk może domagać się wypłaty wartości wkładu, gdy w toku postępowania upadłościowego ustanie stosunek członkostwa między upadłym a spółdzielnią. Kolejną kwestią jest to, czy syndyk może nakłaniać spółdzielnie i upadłego do dokonania czynności mających na celu ustanie członkostwa. Przyjąć jednak należy, że syndyk nie może wymuszać na spółdzielni lub dłużniku pozbawienia członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej. Więcej porad na temat upadłości konsumenckiej znaleźć można w naszej bazie wiedzy TUTAJ. Chcesz ogłosić upadłość? Boisz się, że zostaniesz bez dachu nad głową? Bez obaw! Dowiedz się, jakie prawa Ci przysługują! Zasadniczo, po ogłoszeniu upadłości lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny, w którym dotychczas mieszkaliśmy wejdzie w skład masy upadłości i najprawdopodobniej zostanie sprzedany. Tytuł własności do tego mieszkania lub domu nie ma większego znaczenia (może to być np. własność hipoteczna, własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, odrębna własność budynku na nieruchomości w użytkowaniu wieczystym). Nie oznacza to jednak, że pozostaniemy bez dachu nad głową. Jeżeli jesteśmy solidni, postępowanie nie toczy się na wniosek któregoś z naszych wierzycieli, niewypłacalność nie jest z naszej umyślnej winy lub rażącego niedbalstwa ustawodawca daje nam ochronę przed bezdomnością. Zazwyczaj w takiej sytuacji skorzystamy z pomocy najbliższych, ale jest także inne rozwiązanie. Możemy wynająć mieszkanie i to bez zmartwienia, że nie będzie nas na nie stać. Ustawa przewiduje pewne udogodnienie (art. 49113 ). Z sumy uzyskanej ze sprzedaży mieszkania lub domu zostanie nam przydzielona odpowiednia kwota na pokrycie czynszu najmu. Ma ona odpowiadać przeciętnemu czynszowi najmu mieszkania w tej samej lub sąsiedniej miejscowości, w lokalu o przeciętnym standardzie. Jest on ustalany dla każdego indywidualnie. Do uzyskania tej kwoty potrzebny jest nasz wniosek, następnie jej wysokość zostanie określona przez sędziego. Przy ustalaniu sędzia weźmie pod uwagę to, jakie są nasze potrzeby mieszkaniowe i ile osób mamy na utrzymaniu- chodzi o liczbę osób, które pozostają z nami we wspólnym gospodarstwie domowym, bez względu na stosunek pokrewieństwa. Ponadto, znaczenie ma to, jakie są nasze zarobki, za jaką sumę zostało sprzedane nasze mieszkanie lub dom, a także opinia syndyka. Pieniądze te będą nam przysługiwały przez okres od 12 do 24 miesięcy. Zazwyczaj niestety jest tak, że po ogłoszeniu upadłości musimy opróżnić lokal, aby umożliwić jego sprzedaż. W sytuacji, gdy mieszkanie lub dom nie zostało jeszcze sprzedane i pozwalają na to fundusze masy upadłości, a my nie mamy pieniędzy na wynajem, sąd może przyznać nam zaliczkę na poczet przysługującej kwoty. Warto dodać, że mamy możliwość zatrzymania naszego mieszkania lub domu. Zdarzyć się tak może w sytuacji, gdy wyrażą na to zgodę nasi wierzyciele podczas zgromadzenia. Sędzia zwołuje je w celu zawarcia układu i może wstrzymać likwidację majątku, a w szczególności mieszkania lub domu jednorodzinnego, w którym zamieszkujemy. Już wkrótce w kolejnym artykule: Odpowiedzialność członków zarządu za niezłożenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. (autor zespół Kancelarii Radcy Prawnego Renata Piętka ) Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Państwa potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej danych w „Informacji o plikach cookies”ZgodaDowiedz się więcej

upadłość konsumencka a mieszkanie własnościowe